• Wpisów:4
  • Średnio co: 241 dni
  • Ostatni wpis:8 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 885 / 1207 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Przeżyłam wyniki matur? Przeżyłam.
Przeżyłam wyniki rekrutacji na studia? Przeżyłam.
Nawet pomimo tego, że matura poszła mi dobrze, to był jednak stres, że innym też poszła i nie dostane się tam, gdzie chciałam. Ale dostałam!
Od października zaczynam licencjat na UW z Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
I'm proud of myself ;)
  • awatar Plum Girl: @Szkotka: myślę o pracy w mundurze, choć jeszcze nie wiem, w jakich służbach.
  • awatar Szkotka: Czym chcesz się zajmować po tych studiach?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zrobiłam w końcu serniczek. Wczoraj jednak nie chciało mi się. A dziś jak znalazł na ochłodę.


Gadałam też z koleżanką, wpadłam do tej kawiarni, w której pracuje i gadałam z kierownikiem. Mogę zacząć, jak tylko będę miała papiery od lekarza i podbije mi książeczkę, bo na szczęście mam z tamtego roku. To mają być 2-3 dni w tygodniu, więc nie przemęczę się zbytnio, a trochę dorobię. Daleko też nie mam, 30 minut spacerkiem.
Wizytę mam pojutrze.
  • awatar Plum Girl: @mąka krupczatka: o jeny, tak udało i pracuje już i dlatego miałam mniej czasu, bo jeden chłopak poszedł na urlop, ale teraz mam już normalny grafik.
  • awatar mąka krupczatka: I jak? Udało sie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jednak spędziłam u dziadków tylko weekend i dziś wróciłam. Byłam na obiedzie z tatą, a teraz siedzę przed wiatrakiem i próbuję skupić się na czytaniu, ale zaczęłam przysypiać, więc odpaliłam lapa.
Kupiłam truskawki po drodze do domu i później chyba zrobię sernik na zimno, jak mi się w końcu zechce ruszyć. Te najdłuższe wakacje mnie rozleniwiły, no i upał w sumie też. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, która pracuje w kawiarni, mówiła, że szukają kogoś na parę godzin w tygodniu, chyba się do niej odezwę, czy jeszcze aktualne. Zawsze to jakieś zajęcie i wpadnie trochę kasy.

 

 
Niedawno wróciłam do domu. Od razu chłodny prysznic, bo upał dziś był straszny, a w mieście jeszcze mocniej się go odczuwa, wiadomo. Jutro skoczę chyba do dziadków i posiedzę u nich może kilka dni i przeczekam na wsi te upały. Do tego to oczekiwanie na wyniki matur mnie dobija. Jeszcze ponad 2 tygodnie. I do tego czekam nadal na akceptacje aplikacji na program aupair, coś długo to trwa, a chciałabym już wiedzieć i czekać na wybór rodzin.
Dużo czekania, ale co zrobić.
Życie.

  • awatar Plum Girl: @Sweet Lemonade: Dziś już totalnie się rozpuszczam, ale lepsze to od zimna ;) Dzięki, dzięki. Pomysł od koleżanki, która się wybiera, a ja pomyślałam, że to fajna przerwa od szkoły i języka się nauczę i pozwiedzam.
  • awatar Sweet Lemonade: Ja z Krakowa, więc wiem, jak jest gorąco. Powodzenia z maturą i aplikacją. Skąd ten pomysł na aupair? Fajna sprawa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›